Medytacja a sex

maj 4th, 2008

Czy prawdziwy mistrz jest ascetą?

Często pewne religię zalecają ( lub nakazują ) życie w celibacie. Ma to pomóc adeptowi osiągnąć wyższy poziom świadomości. Ogólnie wszelkiego rodzaju zakazy typu zakaz seksu, używekwedług mnie nie są potrzebne. Mogą tylko niepotrzebnie odstraszyć adeptów od praktyki medytacji.

Praktyka medytacji ma wzbogacać życie, czynić je lepszym i…. przyjemniejszym! Nie chodzi o to aby czegokolwiek sobie żałować, unieszczęśliwiać się w imię czegokolwiek. Stosunek płciowy nie jest tu wyjątkiem.

Niemniej jednak każdy człowiek ( po inicjacji seksualnej :-) ) wie, że z seksem są związane pewne ,,energie”. Niektórzy myśliciele ( np. Z. Freud ) uważają nawet, że popęd płciowy to główny czynnik motywujący nasze działania. Coś w tym musi być skoro nawet w reklamach temat seksu jest wiązany z czymkolwiek – seks dobrze się sprzedaję.

Można i warto wykorzystać tę potężną energię do lepszych celów. Warto się przyjrzeć Tantra Jodze .
Czy medytacja wpływa na życie seksualne?

Z punktu widzenia mężczyzny – zależy, czy medytacja jest przed stosunkiem czy … po :-). Medytacja przed sprawia, że właściwie seks jest nie potrzebny – człowiek jest rozluźniony, zadowolony, lekko pobudzony….
Medytacja po stosunku – hmmm chyba rzadko się zdarza :-)
Medytacja w trakcie – mocny temat, dla zaawansowanych i odważnych :) –
Tantra Joga

Z punku widzenia kobiety…. Czekam na komentarze :-)

Zapisany w Medytacja a życie codzienne posiada brak komentarzy »

Jak zacząć medytować?

kwiecień 21st, 2008

Najtrudniej jest zacząć..

W wielu publikacjach można znaleźć wiele różnych opisów, wskazówek. Często opisy dotyczące praktyki medytacji wyglądają mniej więcej tak:

  • znajdź miejsce gdzie nikt ci nie będzie przeszkadzał ( wielu z nas nie ma takiego miejsca:-) )

  • usiądź wygodnie ( jest bardzo dużo możliwych pozycji ), z wyprostowanym kręgosłupem.

  • Skoncentruj się na oddechach(lub powtarzaj mantrę )

  • medytuj codziennie ( minimum pół godziny) o tej samej godzinie rano i wieczorem ( dobre założenie teoretyczne :-) )


Dla wielu z nas spełnienie powyższych wymagań graniczy z cudem, przynajmniej na początku trudno narzucić sobie taki reżim. Szczególnie, że pierwsze ,,efekty” medytacji nie przychodzą od razu. Nie należy się tym jednak zniechęcać!

Trzeba próbować, próbować, próbować!

Liczy się wytrwałość – żarliwe medytacje przez miesiąc praktycznie nie mają wartości jeśli nie bedą kontynuowane. Nie warto również po pierwszej medytacji oczekiwać wielkich rezultatów. Trzeba przyznać, że adept musi mieć dużą motywacje, żeby np. wstać godzinę wcześniej i pomedytować. Albo zrezygnować z ulubionego serialu, ciężka sprawa….

Trzeba mieć silną motywację!

Według mnie, to jest klucz to sukcesu – motywacja.
Motywacja wynikająca ze świadomości celu medytacji – Czy ,,gra jest warta świeczki”?
Sprawdźmy…
Co jesteśmy w stanie poświęcić żeby zarobić na chleb – praca - 8 godzin dziennie
Co jesteśmy w stanie poświęcić jeśli chcemy mieć wykształcenie wyższe? 5 lat nauki, egzaminów, stresu
A co jesteśmy w stanie poświęcić żeby być szczęśliwym? oświeconym? WŁAŚNIE! Gra jest warta świeczki!

Cała reszta, pozycje, techniki, to tylko szczegóły techniczne. Często pomocne, ale nie są najważniejsze. Należy się skupiać na celu medytacji a nie na środkach – to nam da siłę to praktyki. Na szczęście pojawiające się z czasem ,,efekty” - pomagają :-)

Zapisany w Nauka medytacji posiada brak komentarzy »

Dlaczego warto medytować?

kwiecień 21st, 2008

Ludzie praktykujący medytację często poświęcają na tą część życia sporo czasu, pół godziny, godzinę dziennie – czy warto? Po co w ogóle ludzie medytują? Czy to się ,,opłaca”?

Do medytacji ( podobnie Jogi, Tai-Chi ) można według mnie podejść na dwa sposoby. Podejścia różnią się skalą wymagań adepta co do oczekiwanych efektów powyższych praktyk. 

Rekreacja

Wielu ludzi medytuję( ćwiczy Jogę, Tai-Chi ) np. po to żeby się odstresować, uzyskać doskonałe zdrowie, wyciszyć się, zwiększyć poziom IQ …. Według mnie takie efekty medytacji to tak naprawdę efekty ,,uboczne”! Wyżej wymienione praktyki mogą służyć do osiągania znacznie ambitniejszych celów!

Sposób na życie!

Właściwie wszystkie religie poruszają w taki czy inny sposób temat ,,oświecenia”. Według religii to główny cel życia człowieka – powrót do duchowego stanu, do źródeł…. Osiągnięcie tego stanu wydaję się bardzo odległe i trudne. Niektóre filozofie mówią o wyrzekaniu się różnych dóbr, przyjemności w imię oświecenia. Wielu ludzi przykłada bardzo dużą wagę właśnie do zdobycia tychże dóbr, więc ,,siłowe” zrezygnowanie z ich posiadania w celu osiągnięcia bliżej nieokreślonego oświecenia jest według nich … nieopłacalne.

Medytacja jest drogą dla ludzi których nie satysfakcjonuję posiadanie tylko bogactw, przywilejów, sławy itd. Dzięki medytacji z czasem coraz więcej rozumiemy, więcej wiemy o sobie i o otaczającym nas Świecie. Sam proces w jakim rozwijamy swoją Wiedzę jest dostosowany do naszych psychicznych i fizycznych możliwości. Niejako przy okazji nauczamy się korzystać z intuicji oraz innych ,,talentów”. ;-)

Zmiany w nas zachodzą stopniowo, prawie niezauważalnie, ale zachodzą! Pozytywne skutki praktykowania medytacji przejawiają się we wszystkich płaszczyznach naszego życia. Poprzez doskonalenie siebie, doskonalimy otaczający nas Świat!

Zapisany w Nauka medytacji posiada brak komentarzy »