Wiele osób używa terminu ,,medytacja” niespecjalnie wiedząc co ten termin oznacza. Same słowo wywodzi od łacińskiego słowa meditatio – rozważanie, namysł, zagłębianie się w myślach. Pomijając pochodzenie słowa – medytacja jako taka ma niewiele wspólnego z myśleniem!
,,Pomedytować nad czymś” oznacza dla wielu z nas po prostu myślenie o czymś konkretnym – np. myślenie o rozwiązaniu jakiegoś problemu. Więc jak to jest – myśli się o czymś czy nie?
Techniki medytacji służą osiągnięciu pewnego stanu ( ducha – umysłu – ciała ) w którym człowiek jest świadomy ale… nie myśli! W dzisiejszych czasach prawie zawsze myślimy! Mówiąc, pisząc, słuchając – myślimy. Większość naszego ,,myślenia” to rodzaj wewnętrznego dialogu pomiędzy….
Nie myśleć – nic prostszego ?!
Wydawać by się mogło, że ,,nie-myślenie” to najprostsza na świecie rzecz. Wystarczy usiąść i … zaczynają się problemy! Jak długo jesteśmy w stanie wytrzymać sami? Sami ze sobą? Bez mówienia, słuchania, czytania? Wytrzymamy bardzo krótko! Większość ludzi zamkniętych w odizolowanych, dźwiękoszczelnych pomieszczeniach szybko zwariuje! Nie wytrzymają sami ze sobą! Dlaczego np. więzienne izolatki są najdotkliwszą karą dla skazanych? Co to za kara – siedzą sobie i nic nie robią – ,,prawie” wakacje.
Warto przeprowadzić ,,na sobie” następujący eksperyment: w miejscu – gdzie nikt nam nie będzie przeszkadzał, gdzie nie będziemy słyszeć radia , telewizora, itp. usiądźmy i wytrzymajmy bez mówienia dwie godziny. Tyle trwa film w kinie – jesteśmy w stanie siedzieć w kinie przez dwie godziny prawie bez ruchu, więc to nie powinien być żaden problem. Ale dla większości ludzi nie będzie to takie proste jak obejrzenie filmu w kinie.
Co się dzieje z człowiekiem podczas medytacji?
Nie wiem! Spróbuję opisać co się ze mną dzieje.
Oddech
Oddycha się rytmicznie. Czasami, na początku brakuje tchu – ale to przechodzi. Powoli oddech się pogłębia i uspokaja.
Słuch, wzrok
Hałas zewnętrzny ( np. sąsiad za ścianą ) jest słyszalny ale nie przeszkadza – słyszę, widzę ale nie oceniam tego – czynniki zewnętrzne nie mają na mnie wpływu. Mam czasem wrażenie, że jestem trochę obok tego wszystkiego co prezentują zmysły. Nie chodzi o to, że widzę siebie z metra jak siedzę i medytuję ale o to, że to co widzą oczy i słyszą uszy jest w ogóle ze mną nie związane, nie ma to dla mnie żadnego znaczenia…
Umysł
Medytując ,,niby” się nie myśli, ale od czasu do czasu pojawia się jakaś myśl – nie skupiam się na tym, znika. Mam wrażenie, że w miarę upływu lat coraz mocniej mogę się skoncentrować na medytacji i myśli zdarzają się rzadziej.
Inne sprawy
Tego nie jestem w stanie opisać. Czasem znajdowałem się w takim stanie jak w dzieciństwie podczas bardzo wysokiej gorączki… Kiedyś miewałem napady strachu, poważny temat – nigdy nie spodziewał bym się, że można się tak bać w domu pełnym ludzi w dzień :-)
#1 by Olimpia on 16/10/2008 - 22:50
Medytacja ulecza ze wszystkiego to fajna zabawa dla mądrych ludzi:)Pozdrawiam:)
#2 by Keruz on 08/12/2008 - 20:53
myślicie że medytacja polepsza stosunki z ludźmi??? prosze o odpis
#3 by Margaretta on 31/12/2008 - 17:31
W moim doświadczeniu zmiany, jakie zachodzą we mnie w wyniku medytacji polepszają moje relacje z innymi osobami. Przede wszystkim z tego względu, że zaczęłam łapać dystans do swoich myśli i nie reaguję już tak odruchowo. Mam ogląd myśli i świadomość uczuć, jakie wywołują – obserwuje je z pozycji widza. Jeżeli zachodzi taka potrzeba łatwiej jest wówczas zmienić tok myślenia, a nie walić “z grubej rury” oskarżając przy tym innych za swoje zachowanie. “Przecież gdybyś tego nie powiedział, to ja też postąpiłabym inaczej …” Medytacja pomogła mi wziąć odpowiedzialność za moje myśli, emocje i zachowanie – a to ogromnie ułatwia współżycie z ludźmi.
#4 by JEWASS on 07/06/2009 - 01:16
Dla mnie osobiście medytacja to nie zabawa, choć można nią tak traktować.
Brak mi słów by opisać co czuje pod czas medytacji niesamowite uczucie i wrażenia lecz nie o to chodzi w tym.
Medytacja to ciężka praca nad sobą samym, a niekiedy walka ze swoimi myślami i samym sobą.
Medytacja poprawia stosunki między ludzki i nie tylko.
#5 by sara on 16/08/2009 - 20:37
dla mnie medytacja to zajrzenie w głąb siebie to jest taki relaks i ujme to krutko ale medytacja jest poprostu relaksem trzeba też unieć medytować trzeba poznać wszystkie tajniki medytacji najlepiej zapytać o to eksperta ale można też samemu rozgryść medytacje ale to może trohe potrwać :)
#6 by Marcin on 02/07/2010 - 12:58
Medytacja dla mnie to przede wszystkim koncentracja… i oczywiście po jakimś czasie regularnego medytowania lepsze samopoczucie. “Medito bądź pozdrowiony” :)