Dlaczego warto medytować?


Ludzie praktykujący medytację często poświęcają na tą część życia sporo czasu, pół godziny, godzinę dziennie – czy warto? Po co w ogóle ludzie medytują? Czy to się ,,opłaca”?

Do medytacji ( podobnie Jogi, Tai-Chi ) można według mnie podejść na dwa sposoby. Podejścia różnią się skalą wymagań adepta co do oczekiwanych efektów powyższych praktyk. 

Rekreacja

Wielu ludzi medytuję( ćwiczy Jogę, Tai-Chi ) np. po to żeby się odstresować, uzyskać doskonałe zdrowie, wyciszyć się, zwiększyć poziom IQ …. Według mnie takie efekty medytacji to tak naprawdę efekty ,,uboczne”! Wyżej wymienione praktyki mogą służyć do osiągania znacznie ambitniejszych celów!

Sposób na życie!

Właściwie wszystkie religie poruszają w taki czy inny sposób temat ,,oświecenia”. Według religii to główny cel życia człowieka – powrót do duchowego stanu, do źródeł…. Osiągnięcie tego stanu wydaję się bardzo odległe i trudne. Niektóre filozofie mówią o wyrzekaniu się różnych dóbr, przyjemności w imię oświecenia. Wielu ludzi przykłada bardzo dużą wagę właśnie do zdobycia tychże dóbr, więc ,,siłowe” zrezygnowanie z ich posiadania w celu osiągnięcia bliżej nieokreślonego oświecenia jest według nich … nieopłacalne.

Medytacja jest drogą dla ludzi których nie satysfakcjonuję posiadanie tylko bogactw, przywilejów, sławy itd. Dzięki medytacji z czasem coraz więcej rozumiemy, więcej wiemy o sobie i o otaczającym nas Świecie. Sam proces w jakim rozwijamy swoją Wiedzę jest dostosowany do naszych psychicznych i fizycznych możliwości. Niejako przy okazji nauczamy się korzystać z intuicji oraz innych ,,talentów”. ;-)

Zmiany w nas zachodzą stopniowo, prawie niezauważalnie, ale zachodzą! Pozytywne skutki praktykowania medytacji przejawiają się we wszystkich płaszczyznach naszego życia. Poprzez doskonalenie siebie, doskonalimy otaczający nas Świat!

  1. #1 by Anna on 20/04/2009 - 17:44

    Nauczymy się korzystania z innych talentów..?Czyli rozumiem cisza i skupienie na jaka pozwalamy sobie podczas medytacji uwalnia w nas dodatkowo talenty,…..jak to możliwe? Myslalam że głównie człowiek wzbogaca się przez naukę i pracę.

    pozdrawiam

  2. #2 by malgosia on 29/01/2011 - 22:29

    Zamierzam rozpoczac nauke medytacji , i ciesze sie ,ze znalazlam tu tyle wskazowek.Wierze , ze pomoze mi to wzmocnic moja sile psychiczna i podniesc moja swiadomosc,ze uda mi sie dzieki temu zyc bardziej swiadomie i szczesliwie,i jezeli odkryje nowe talenty jakie posiadam to wspaniele , -pozdrawiam wszystkich.

  3. #3 by Kuba on 05/02/2011 - 20:40

    Mysle, ze Malgosia miala na mysli bardziej talenty.. hmm natury duchowej? Samoswiadomosc, widzenie aury te sprawy. W tym przypadku rzeczywiscie wyciszenie swego umyslu (medytacja to b. dobra metoda) pozwoli nam spojrzec na swiat innym, spokojniejszym okiem i dostrzec wiecej..
    Co do innych talentow – Malgosia tez ma racje, jesli chodzi o odkrycie ich
    Ona nie mowi o rozwijaniu, lecz odkryciu swych talentow. Wielu ludzi twierdzi ze nie posiada talentow, a tymczasem posiadaja je nie zdajac sobie z tego sprawy – miedzy innymi przez zbyt zabiegany tryb zycia, “zabiegany umysl”..
    w takim wypadku medytacja niewatpliwie moze pomoc w odnalezieniu swych talentow, chociazby przez to ze umysl spokojny, widzi wiecej
    Pozdrawiam ;]

  4. #4 by Kuba on 05/02/2011 - 20:51

    Kuba :
    Mysle, ze Malgosia miala na mysli bardziej talenty.. hmm natury duchowej? Samoswiadomosc, widzenie aury te sprawy. W tym przypadku rzeczywiscie wyciszenie swego umyslu (medytacja to b. dobra metoda) pozwoli nam spojrzec na swiat innym, spokojniejszym okiem i dostrzec wiecej..
    Co do innych talentow – Malgosia tez ma racje, jesli chodzi o odkrycie ich
    Ona nie mowi o rozwijaniu, lecz odkryciu swych talentow. Wielu ludzi twierdzi ze nie posiada talentow, a tymczasem posiadaja je nie zdajac sobie z tego sprawy – miedzy innymi przez zbyt zabiegany tryb zycia, “zabiegany umysl”..
    w takim wypadku medytacja niewatpliwie moze pomoc w odnalezieniu swych talentow, chociazby przez to ze umysl spokojny, widzi wiecej
    Pozdrawiam ;]

    Ahrr.. sory kliknalem w link obok i myslalem ze te komentarze sa ogolnie odnosnie oceny tego bloga
    BTw ze post pierwszy byl odpowiedzia na ten malgoski (nie spojrzalem na daty)
    Tak czy siak moj post aktualny ;]
    A autor ma nam mysli talenty formy duchowej
    Medytacja to tez praca, Anno sproboj przesiedziec pol godziny nie myslalac o niczym, co do talentow o ktorych mowa – posiada je kazdy
    Jednak zycie jakie prowadzimy sprawia, ze zdolnosci te sa zagludszone i “nie szlyszymy ich”
    Medytacja cie wyciszy i uslyszysz je;] Jednak nie od razu, a po wielu miesiacach latach praktyki
    W naukowym sensie medytacja ma za zadanie przyzwyczajac twoj mozg do tego aby pracowal na czestotliwosciach, na jakie wchodzi w momencie medytacji.. Jednak przezwyczajenie sie troche trwa, a dodtakowo nie od razu nauczysz sie wchpdzic na glebokie jej stany
    Paradoksalnie dla nas ludzi XXI wieku niemyslenie zbyt duzo to wielki wysilek, wymagajacy z poczatku dzuego nakladu pracy

  5. #5 by M on 19/03/2011 - 00:15

    “Poprzez doskonalenie siebie, doskonalimy otaczający nas Świat!”

    Świata nie ma – to tylko Twoje wspomnienia…

(nie będzie publikowany)