Każdy dzień nam wybacza


Jest to dla mnie absolutnym fenomenem. Jednego dnia mogę nie medytować, spędzić czas na obżarstwie, pijaństwie, awanturach i wyuzdanym seksie. Teoretycznie powinienem być ukarany i następne dni jakoś cierpieć – jednak tak nie jest. Chciało by się powiedzieć, że zgrzeszyliśmy i zasługujemy na karę. Fakt – zgrzeszyliśmy – jednak musimy rozumieć słowo grzech. Oczywiście pewna firma o wielowiekowej tradycji zmieniła znaczenie tego słowa aby osiągnąć własne korzyści. Jednak samo słowo grzech ( etymologicznie i historycznie ) oznacza ,,chybić celu” ! Właśnie – chybiliśmy celu i tyle! Nic się nie stało, słońce rano wstanie, ptaki będą śpiewać.

Idę spać i rano mogę zacząć wszystko od nowa! Świat się na mnie nie gniewa, raczej sam (zupełnie niepotrzebnie) mam wyrzuty sumienia :-).

Nie zależnie co zrobiliśmy ( czego nie zrobiliśmy ) wczoraj, dziś mamy nową szansę. Szansę na orzeźwiającą poranną medytacje, szansę na samoobserwację za dnia, szansę na radość i miłość. Dziś możemy się rozwinąć i udoskonalić – nawet jeśli wczoraj byliśmy maksymalnie ułomną istotą!

Upadki i porażki są częścią procesu osiągania każdego trudnego celu. Dążąc do oświecenia, wiele razy upadniemy, wiele razy popełnimy błędy – nie trzeba się jednak tym w ogóle przejmować i robić swoje.

,

  1. #1 by Maciej on 20/08/2010 - 14:34

    Świetnie napisane :) Każdy dzień daje nam szanse, szansę na zrealizowanie naszych celów, które wcześniej sprawiły zbyt wiele problemu. Tak jak napisałeś, nic sie nie stało :) Najważniejsze, mieć te założenia, cele i po prostu osiągać je w miarę samorozwoju :) Pozdrawiam Autora i wszystkich walczących o prawdziwe życie … :)

  2. #2 by Malgo on 05/09/2010 - 01:46

    czy ta stronka ma jakies informacje czysto przydatne? bo medytowalam juz wiele razy sama z siebie, miałam nadzieje że czegoś nowego się dowiem, udoskonale, ale tu nic nie ma oO

  3. #3 by admin on 05/09/2010 - 04:53

    hmmm, jak już medytujesz ( sama z siebie ) to w sumie nie poczebujesz niczego czytać. Wszystko co potrzebujemy jest w nas, cała wiedza jest w nas ( a nie w internecie, a tym bardziej u mnie na stronie :-) )

    Czy ta strona ma przydatne informacje? Niektórzy uważają, że tak :-) Ale z pewnością można więcej napisać na temat praktyki medytacji

  4. #4 by Schizofrenik on 17/09/2010 - 23:00

    Fajnie napisane ……:) Nie mozna isc za mysla ktora nas krzywdzi :) Nie przejmowac sie porazkami …..tylko isc do celu …..
    Choc rzecz jasna latwe to nie jest ale nikt nie mowil ze osiagniecie czegos znaczacego jest proste:)

  5. #5 by Pan Psychologia on 28/09/2010 - 18:11

    Ciekawe spostrzeżenie. Fajne też nawiązanie do źródeł grzechu. Spędzając czas na obżarstwie nasze zachowanie dotyka jednak tylko nas – można grzeszyć mocno uderzając w innych. Wtedy może nas spotkać duża kara, ale wymierzona przez zasady działania w społeczeństwie (czyli może karmę). Grzeszysz w samotności – unikasz swojego celu. Grzeszysz przeciwko innym – inni, czy karma, dopilnują, by nie tylko sumienie Cię gryzło ;)

  6. #6 by Mateusz on 04/10/2010 - 22:10

    Mam podobne spostrzeżenia. Nie raz zdarzało mi się ‘świadomie’ mocno nagrzeszyć, a drugiego dnia otrzepać się z kurzu, wstać i iść w stronę światła. Z drugiej strony ktoś kiedyś powiedział, że gdy ktoś jest naprawdę świadomy to nie grzeszy.

    Inna sprawa to trzeba by się zastanowić czy niektóre grzechy nie pozostawiają na nas jakiegoś śladu, blizny emocjonalnej, duchowej, fizycznej ?

  7. #7 by mlekop25 on 22/03/2011 - 14:51

    fantastycznie przekazana informacja na temat grzechu i wszelkiego typu kar. Najwazniejszym jest by zdawac sobie sprawe z tego, iz kazdy upadek czy niepowodzenie uwalnia w nas dodatkowe poklady mocy i sily, by wstac, glowe podniesc i isc dalej – przed siebie. Co bylo wczoraj-przeszlo do historii! Najwazniejsze jest tu i teraz i doswiadczajmy tego oraz dziekujmy za wszystko.

(nie będzie publikowany)