… bez przyczyny!
Czasem nie uda nam się czegoś zrobić za pierwszym razem, często szybko dostajemy drugą szansę.
Od jakiegoś czasu jestem fanem audiobooków. Ponieważ sporo jeżdżę samochodem jest to bardzo wygodny sposób nadrobienia zaległości w lekturach :-). Praktycznie z każdej książki można wyciągnąć jakieś ciekawe przemyślenia ( wyjątek to ,,Świat według Zofii” nie przebrnąłem przez pierwsze 10 minut ). Jednak niektóre pozycje warto przeczytać wielokrotnie…
Jestem właśnie w trakcie pewnej lektury. Przesłuchałem część książki, jednak przy kolejnej porcji literatury coś popsułem w ustawieniach audio i musiałem słuchać od nowa. Może nie całkowicie od nowa, część plików pominąłem bo je znałem, doszedłem do pierwszej części której nie słuchałem. Ponieważ ostatnim razem byłem gdzieś w środku 30 minutowej części, cofnąłem o jedno nagranie ( tak żeby mieć ciągłość ) – ech trudno – pomyślałem. Przesłucham to jeszcze raz.
Wydarzyło się coś, czego się nie spodziewałem. Dzięki fragmentowi książki czytanej ( sorry – słuchanej ) po raz drugi zrozumiałem pewną fenomenalną rzecz. Mniejsza o to co to dokładnie było – coś co mnie osobiście dotyczy, może nikogo więcej.
Dodatkowo uświadomiłem sobie, że czasem robimy coś wielokrotnie, niby za karę, tylko po to, żebyśmy w końcu zrozumieli to co mamy zrozumieć. Wniosek – trzeba mieć oczy otwarte, szczególnie jeśli coś się dziwnie powtarza. Jasne – medytacja otwierająca :-)
Nic dwa razy się nie zdarza BEZ przyczyny!
#1 by Angelika on 10/11/2010 - 21:30
Warto zwrócić na to uwagę:-)